Joanna Stodolna-Tukendorf
Joanna Stodolna-Tukendorf

Jak hipermobilność wpływa na stopy?

Zespół hipermobilności konstytucjonalnej to,  wbrew pozorom, często występująca przypadłość. Każdy z nas prawdopodobnie spotkał w życiu osobę, która ot tak, bez większego wysiłku i specjalistycznego treningu potrafi zrobić szpagat albo pochylając się do przodu z lekkością położyć całe dłonie na podłodze, nie zginając przy tym kolan. Już na pierwszy rzut oka można zauważyć, gdy ktoś z naszego otoczenia ma przeprosty w stawach łokciowych i kolanowych, a do tego zwykle jest to bardzo ruchliwa osoba, której trudno „usiedzieć w jednym miejscu”. 

To właśnie osoby z wrodzoną hipermobilnością. 

Jak wpływa to na funkcjonowanie stóp? Co odróżnia stopę wiotką od stopy wydrążonej czy też innych problemów? Zanim odpowiem na te pytania zastanówmy się, czym tak naprawdę jest hipermobilność.

Czym jest hipermobilność stopy?

 

Do diagnozowania zespołu hipermobilności służą tzw. kryteria Brighton, na podstawie których ocenie poddaje się m.in.:

  • zakres ruchomości stawów;
  • występowania bólu na przestrzeni kilku miesięcy, zlokalizowanego w kilku częściach ciała;
  • występowania hipermobilności w rodzinie;
  • przebytych urazów;
  • rozpoznania sylwetki marfanoidalnej – szczupłej, wysokiej, „pająkowatej”;
  • struktury skóry;
  • stanu naczyń krwionośnych. 

Nadruchomość występuje częściej w większym stopniu u kobiet niż u mężczyzn. Obserwuje się też zmienność w zależności od wieku, płci i rasy. U dzieci do 10 roku życia można podejrzewać hipermobilność na podstawie zaburzeń u rodziców, w rozwoju motorycznym i pewnych cech nadruchomości.

Jakie są cechy charakterystyczne w hipermobilności stopy?

 

Większość osób z hipermobilnością zauważa u siebie brak charakterystycznego łuku stopy. Rzeczywiście, pozornie stopa ma obniżony łuk podłużny, jednak szczegółowe badanie ortopodologiczne często wykazuje, że łuk stopy jest prawidłowy. Owszem, ulega on obniżeniu w momencie obciążenia, ale odbicie na podoskopie, plantografie, czy czasem nawet odbicie mokrej stopy na podłodze pokazuje, że łuk podłużny jest zachowany. Jak to wyjaśnić? Ogromna liczba więzadeł (ponad 100) na tak niewielkiej powierzchni, która jest poddawana obciążeniu całym ciężarem ciała pacjenta powoduje, że wiotka stopa nie jest w stanie utrzymać „wysokiego” łuku i obniża swoją wysokość, co nie znaczy, że ten łuk zanika, czy że obniża się wydolność dynamiczna stopy.

Typowa dla stopy hipermobilnej jest także możliwość bardzo szerokiego rozłożenia palców, a nawet założenia jednego palca na drugi.

Pacjenci z HK często skarżą się na towarzyszące uczucie zimnych stóp i dłoni, co związane jest z zaburzeniem krążenia w nadmiernie rozciągliwych naczyniach krwionośnych. Pacjenci mają „marmurkowe” stopy i dłonie, co nasila się na tle emocjonalnym.

Charakterystyczna jest także skóra na wiotkich stopach – luźna, skłonna do rogowacenia, z cienką wyściółką tłuszczową, skłonnością do modzeli i otarć.

Jak postępować z pacjentem z hipermobilnością stopy?

 

Terapia pacjenta, u którego stwierdzono zespół nadruchomości, musi przede wszystkim rozpocząć się od rzetelnego poinformowania pacjenta o zaburzeniu i uświadomienia, że będzie mu już towarzyszyło zawsze, co nie znaczy, że dolegliwości również. Bardzo ważne jest więc zastosowanie terapii, która ograniczy negatywny wpływ nadruchomości na stopy i cały narząd ruchu.

Aby zminimalizować dolegliwości bólowe, zalecamy pacjentowi ćwiczenia, które poprawiają stabilizację stawów i wzmocnią mięśnie głębokiej stabilizacji tułowia i kończyn, wpłyną pozytywnie na koordynacje i propriocepcję.

Terapia stopy wiotkiej jest o tyle trudna, że ani wkładka, ani ćwiczenia nie zmienią konstrukcji więzadłowej, która zawsze będzie nadmiernie wiotka. Jednak to właśnie dobrze dobrana wkładka staje się  takim interfejsem, który łączy stopę z butem. Pacjenci często po raz pierwszy w życiu czują, że but staje się dopasowany do jego stóp, stopy są ustabilizowane, nie poddają się ciężarowi ciała, a chód staje się sprężysty i po prostu wygodny. Wkładka ukierunkowuje ruch stopy, ale nie podpiera jej biernie, wspomaga łuk i jego wydolność, ale nie rozleniwia stopy. 

Każdą wkładkę dobrać trzeba indywidualnie. Oceniamy wydolność dynamiczną stopy, jej ruchomość, wychylenia boczne stopy. Na odbitce plantograficznej obserwujemy, jak zachowuje się stopa pod pełnym ciężarem ciała. 

Wkładki w stopie wiotkiej mogą wiele poprawić i zwiększyć komfort poruszania się. To prowadzi do większej aktywności ruchowej pacjenta, a to z kolei do zmniejszenia dolegliwości bólowych.

Trzeba także umiejętnie opracować skórę wiotkiej stopy. Zaburzenie kolagenu powoduje jej szybkie rogowacenie. Pamiętajmy więc, że stopa w hipermobilności może nadmiernie zareagować na opracowanie przez podologa, a tendencja do bliznowacenia może spowodować, że nieumiejętne opracowanie przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Interesuje Cię temat hipermobilności i chcesz pogłębiać wiedzę w tym zakresie?
Zapraszamy do uczestnictwa w kursie ProPedis online HIPERMOBILNOŚĆ
5 1 vote
OCEŃ ARTYKUŁ
Zapis
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Podolog Rzeszów
7 miesięcy temu

Znakomity artykuł, dzięki.l